Feel i Iwona Węgrowska - mastering
Od poniedzialku do środy pracowalem nad masteringiem najnowszego hitu zespolu Feel i Iwony Węgrowskiej “Pokonaj siebie”.
Nagrania wokalne i inne, za wyjątkiem bębnów nagranych przez Andrzeja Karpa w Sonusie, oraz miksy robił współproducent utworu Marek “Maro” Nowak (w Ztudio), z którym pracowałem poprzednio przy singlu Patrycji Kosiarkiewicz, będącej tym razem kompozytorką, autorką tekstu i współproducentem muzycznym.
“Maro” reprezentuje rzadką w naszym kraju szkołę polegającą na nie stosowaniu przy miksach żadnych pluginów, wszystko z wielką dbałością, na zacnych urządzeniach, obrabia ‘na zewnątrz’ przy pomocy dedykowanych procesorów. Ponieważ sam tak pracuje, nie muszę dodawać, że uważam tą metodę za dającą najlepsze rezultaty;)
Po pierwszym masteringu piosenki “Pokonaj siebie” (która ma też zastosowanie i /wielowymiarowy/ kontekst olimpijski) przedstawiłem “Maro” ‘listę życzeń’ - chodziło o minimalne poprawki w miksie, które moglibyśmy rozważyć, żeby efekt finalny był jeszcze lepszy. Były to niewielkie ruchy: ściszenie o ok. 2-3 dB otwartego Hi-Hatu, blach i innych jasnych instrumentów perkusyjnych (’jajo’ na przykład) oraz korekcję i delikatne de-essowanie wokali. “Maro” z kolei wyraził swoją uwagę dotyczącą zmniejszenia kompresji, tak, aby ostatnia, najmocniejsza część utworu była odczuwalnie bardziej energetyczna od poprzedniej.
We środę rano ściągnąłem z serwera nowy miks i zastosowałem się do uwagi producenta. Po skończonym masteringu jego reakcja była bardzo miła, oto cytat z mejla: “MISTRZU ! ! ! Jestes WIELKI !!! Dokladnie jest to o co mi chodzilo :o)”. To są chyba najmilsze chwile w tej pracy, gdy udaje się tak usatysfakcjonować klienta:)
0COMMENTS