Blast Off! zmasterowany!!!
Jako współproducent muzyczny tego utworu słyszałem go już tak wiele razy, że zacząłem mieć z nim kłopot jak z czymś własnym. O ile przy cudzych utworach zaraz wiem co robić, to przy swoich przeważnie kompletnie nie mam pojęcia, tracę dystans, wszystko staje się bardzo względne, może być tak, albo całkiem inaczej, bywa że trudno jest mi wybrać którąkolwiek z możliwych ścieżek. Wyobrażam sobie, że mam klientów dlatego, że nie jestem w tym odosobniony:) Sam chętnie bym zrzucił na kogoś wybory związane ze swoimi produkcjami, ale chyba tak tylko wirtualnie, bo naprawdę bardzo chętnie wreszcie zajął bym się swoimi ogromnymi zaległościami i opublikował choć kilka płyt, które nie mogą się doczekać masteringu… Pewnie przez spore zaangażowanie w “Blast off!” singiel Chickena (aka Sonar Soul) musiał swoje odczekać. Tracking i miks były tak dopracowane, że brzmiało to już jak gotowa, płytowa produkcja, tylko ciszej. Gdy prezentowałem “Blast off!” swoim gościom - to taka moja popisówa z nowego studia:) -często nie chcieli wierzyć, że w miksie nic nie ma na sumie i że rzecz jest niezmasterowana, co było bardzo miłe:)
Nie chciałem masteringiem zmieniać charakteru utworu, myślałem jedynie o niewielkim rozjaśnieniu go, delikatnej kompresji i limitingu, ale bez najmniejszej walki o wysoki RMS, żeby zachować dynamikę, oddech i niuanse w ułożeniu planów dźwiękowych. Ponieważ wszystkie relacje przestrzenne i proporcje ‘Mid Signal’ do ‘Side Signal’ były wypracowane w samym miksie, nie chciałem używać, niepotrzebnych tu, operacji MS. Z tych samych powodów wyeliminowałem kompresję widmową, co do której niemal zawsze mam mieszane uczucia - niby wszystko świetnie, ale wolę jak tego nie ma, przy czym mogę sobie woleć sam dla siebie, bo często moim klientom potrzebne jest brzmienie, którego charakter tworzą właśnie operacje MS i kompresja widmowa. Tym razem możliwe było jednak nadanie płytowego charakteru produkcji bez wspomnianych ingerencji. Delikatnie rozjaśniłem brzmienie przy użyciu “Curve Bendera” Chandlera, minimalnie skompresowałem utwór kompresorem Allana Smarta “C1″, po czym użyłem limitera Chandlera “Zener” z THD. Niewielki clipping na wejściu konwertera Mytek Digital 8 x 192 zlikwidowałem limiterem masteringowym z TC System 6000. Przy bounce’owaniu do wersji 16-bitowej użyłem ditheringu POWr #3. Efekt tej pracy oprócz swojego żywota w eterze, m.in. na antenie Polskiego Radia “Bis”, na stałe dostępny będzie tutaj (od 7 maja).
0COMMENTS