2007.12.07-08
Minął weekend pod znakiem nowego zespołu: Golden Nine. Mieliśmy dwie duże sesje - piątkową w sekstecie i sobotnią w trio. Ponieważ za chwilę opublikuje poprzednie i ostatnie materiały nie będę się tu rozpisywał - bez muzyki nie miałoby to sensu.
W ramach prac nad “Sound of Warsaw” nastąpiły zmiany spowodowane wewnątrz-zespołowymi niedogadaniami kwestii praw autorskich lub właściwie chimeryczną naturą współtwórców i ‘dawców sampli’.
Z powodu tych ostatnich Pompon zmuszony był przerobić swój utwór wycofując z niego frazę, na wykorzystanie której dana wcześniej zgoda została cofnięta (obwarowana absurdalnym wymogiem umieszczenia autorów króciutkiej frazy jako równorzędnych współtwórców) - zgraliśmy wspólnie nową wersję we czwartek.
Druga zmiana - rozpad Namaste, towarzyszący mu rozłam wewnątrz grupy, spowodował niemożność wykorzystania przez Chickena utworu ‘Binder’. Nie ma tego złego… Jakiś czas temu zaczęliśmy z Chickenem pracę nad jego EPką. Jeden z wchodzących w jej skład utworów zastąpi ‘Bindera’. Dogrywaliśmy dziś do niego Artur Bogusławskiego, który zagrał na Rhodesie Suitcase Mk II i Moogu ‘Little Phatty’ i Świdra na Hammondzie RT-3 z Leslie 122 z Chickenem, który równocześnie znęcał się nad drawbarami;) Chcicken wybierze najlepsze momenty, poskłada z tego aranż i wpadnie na dalsze nagrania syntezatorów i wokalistki. Zaśpiewa Nuno.
0COMMENTS