żałoba… po rozumie
Wczoraj po warszawskich klubach muzycznych chodzili nieumundurowani policjanci i zapowiadali, że dziś wieczorem sprawdzą każde miejsce i jeśli ktokolwiek nie odwoła zaplanowanej imprezy zapłaci maksymalne kary z powodu pogwałcenia ogłoszonej żałoby narodowej!
W związku z tym wiele osób, dla których zarobienie paru groszy w piątkowy wieczór jest jedyną szansą na dopięcie miesięcznego budżetu, straci na tym: muzycy, diżeje, właściciele klubów i ich personel…
Imprezy sportowe nie zostały odwołane, reklamy pełne zakazanych uśmiechów będą wyemitowane… szkoda gadać.
0COMMENTS