cisza na blogu = praca w studio
Praca wre, a ja niczego nie opisuje… Może dlatego, że gdy tylko kończę działania z dźwiękiem uciekam od kontaktu z komputerami, może doba jest za krótka… W studio dzieje się bardzo dużo - masteringi, miksy, całe produkcje, pojawiła się też praca z zagranicy, rozwija się wątek produkcji ustrojów akustycznych na zewnątrz… I to wszystko w leniwym czasie wakacyjnym. Co wobec tego będzie się działo we wrześniu?;)
Zamierzam uzupelnić opisy choć kilku sesji, które odbyły się od czasu publikacji poprzedniego posta.
Chcę też, w osobnej kategorii, dodać do blogu rzeczy lżejsze, głównie zdjęcia, nie powiązane z tematyką audio.
0COMMENTS